Kliknij i zarejestruj się!   -   Logowanie: Twój email: Hasło:   -   Zapomniałeś hasła?

Navigator: Rallynews home / Artykuły / Wywiad z Madsem Ostbergiem
2012-11-28 14:57:44, opublikował: Łuniewski Łukasz

Wywiad z Madsem Ostbergiem

Mads Ostberg po zostaniu kierowcą M-Sportu na sezon 2013 udzielił wywiadu oficjalnemu portalowi Rajdowych Mistrzostw Świata, w którym zdradził swoje oczekiwania oraz obawy wobec nowego zespołu.

Wywiad z Madsem Ostbergiem
Gdzie byłeś i co robiłeś, gdy dowiedziałeś się, że zostaniesz kierowcą Qatar M-Sport WRT?

Do piątku nic nie było pewne w 100%. Pracowaliśmy, by znaleźć rozwiązane, ale nic nie było jasne. W piątek byłem bardzo szczęśliwy, ale nie mogłem nic zdradzać, dopóki nie pojawił się oficjalny komunikat w poniedziałek. Szczerze mówiąc kilka szczegółów umowy dopracowaliśmy przez maila.

Jak istotne jest to dla Twojej kariery?

To bardzo ważne, abym mógł się nadal rozwijać. Do tej pory robiłem wszystko jako prywatny kierowca. Wiele nauczyłem się i zrobiłem kilka wspaniałych rzeczy, ale przychodzi moment, gdy robi się ciężko i szczerze mówiąc mój rozwój mógł się zatrzymać. To, co się stało jest bardzo ważne. Nie mogę stwierdzić, czy nadal będę się rozwijał, ale myślę o nauce i jeszcze szybszej jeździe.

Szybsza jazda oznacza więcej zwycięstw i mistrzostwo? Czy myślisz o tym?

Dołączenie do fabrycznego zespołu z całym jego wsparciem jest fantastyczne. Na starcie sezonu powalczymy o zwycięstwa, ale cała sytuacja jest dla mnie nowa. Znam samochód i zespół, ale nie jadę tylko dla siebie. Muszę najpierw przyzwyczaić się do tego. Jeśli odniosę kilka zwycięstw będę mógł patrzeć na walkę o dobrą pozycję w klasyfikacji w drugiej połowie roku.

Na jaki okres podpisałeś umowę i ile testów otrzymasz?

To roczny kontrakt i będziemy testować wtedy kiedy będzie to możliwe. Testy to dla mnie ważna sprawa.

Czy odczuwasz presję?

Jest pewne ciśnienie, ale poradzę sobie z nim. Byłem w prywatnym zespole, gdzie nie miałem presji, ale gdy stało się jasne, że Citroen i Malcolm patrzą na moje wyniki to pojawił się pewien stres.

Byłeś brany pod uwagę jako partner Mikko Hirvonena. Czy nie uważasz, że straciłeś szansę na angaż w fabrycznym zespole?

Nie. Byłem w ścisłej współpracy z M-Sportem i dużo z nimi rozmawiałem. To nie było tak, że Citroen był planem A, a M-Sport planem B. Obie opcje były A. Plan M-Sportu ma te dobre punkty, że znam samochód i zespół.

Jest jedno miejsce w zespole obok Ciebie i Nassera Al Attiyah. Kogo chciałbyś widzieć na tym miejscu?

To zależy od zespołu. Oni podejmują decyzję i jestem pewien, że podejmą najlepszą z możliwych. Istnieje wiele plotek i wiem, że będzie to dobry kierowca. Mógłby to być Petter Solberg i mielibyśmy norweski zespół, ale plotki mówią, że rezygnuje ze startów.

Jakie masz teraz plany? Testy przed Monte Carlo?

Testujemy we Francji 10 i 11 grudnia. To rajd, którego nie znam i doświadczenie zespołu pomoże mi. Po Monte mamy Szwecję, gdzie przyspieszę.

Miałeś okazję świętować nowy kontrakt?

Nie było sensu bawić się w piątek, bo wiedziałem o tym tylko ja, ale na następny piątek zaprosiłem zespół Adapta z mechanikami i wszystkimi, którzy pomagali mi dostać się tak daleko. Będziemy świętować.
> Powrót



  • śledzik
  • blip
- Rajdy samochodowe - Artykuły - Kalendarium - Foto - Video - Kontakt -
© 2009 rallynews.pl - Warunki użytkowania serwisu - created by insidedreams.pl