Artykuł: Poniedziałkowy wstępniak
Niniejszym chciałbym zapoczątkować tradycję poniedziałkowych wstępniaków, w których ktoś z redakcji krótko podsumuje miniony tydzień. Wiem, że wstępniak powinien pojawić się raczej z rana, ale dziś jakoś sztuka ta się nie udała.
Dla rallynews przygoda dopiero się zaczyna. Na wstępie chciałbym podziękować zarówno wszystkim aktywnym użytkownikom, jak i tym tylko czytającym (których zapraszam do czynnego udziału w serwisie). Jak na cztery dni działania pojawiło się tu was bardzo dużo.
Miniony weekend był bardzo obfity rajdowo. Na bieżąco relacjonowaliśmy poczynania w czwartej rundzie IRC, Rajdzie Azorów, którą zdominował Kris Meeke. Z bardzo dobrej strony pokazała się Skoda. Co prawda Haninnen zdemolował swoją Fabię, lecz drugie miejsce Kopeckiego zapewne zrekompensowało niedosyt czeskiego zespołu, po wycofaniu się Fina.
U naszych zachodnich sąsiadów odbyła się eliminacja Mistrzostw Niemiec, w której sporym zaskoczeniem było zwycięstwo Porsche 911GT3, za sterami którego zasiadł Olaf Dobberkau. Dodam tylko, że było to pierwsze zwycięstwo Porsche w Niemczech od 1983 roku. O tym także możecie przeczytać w newsach.
A o czym nie napisaliśmy? W rundzie australijskich mistrzostw, Rajdzie Queensland triumfował Simon Evans. W Słowenii odbył się Rajd Saturnus, wktórym na podium stanął Vaclav Pech, wygrywając większość odcinków specjalnych. Patrick Henry wygrał z druzgoczącą przewagą Rajd Alsace-Vosges Ville D'Epinal we Francji. Patrick zdominował rywali mając w rękach Peugeota 206 WRC, którym kiedyś startował Marcus Gronholm. We Włoszech w Rajdzie Targa Florio zwycięstwo wywalczył Luca Rosetti.
A co na krajowym podwórku? Większość kierowców testuje przed Rajdem Elmot. Natomiast w Krakowie w szranki stanęli amatorzy, zaliczając Rajd Krokusów, zorganizowany przez Tomka Czopika.
Nadchodzący tydzień będzie stał pod znakiem Rajdu Elmot. Oczywiście nie zabraknie wieści z imprezy, jak również pełnej relacji podczas trwania rajdu. Pojawi się także kolejny wywiad. Zapraszam zatem do częstego zaglądania na nasze łamy.
Komentarze
Zaloguj się