Rajdy samochodowe - WRC - IRC - RSMP - RPP - ERC - GSMP Szukaj:
Dlaczego warto się zarejestrować?   -   Kliknij i zarejestruj się!   -   Logowanie: Twój email: Hasło:   -   Zapomniałeś hasła?


Drift Open

GSMP Korczyna 2012

Waldek Kluza w Korczynie

Drift Open

Drift Open

Drift Open

Testy Kajetanowicza
Jednym zdaniem (zobacz więcej):

--- 40. Rajd Świdnicki Krause: Klasyfikacja RSMP: 1.Kajetanowicz 87, 2.Bębenek 54, 3.Rzeźnik 48, 4.Kuchar 48, 5. Małyszczycki 36, 6.Chchuała 26, 7.Grzyb 25, 8.Habaj 18, 9.Kołtun 14, 10.Chwist 14, 11.Chmielewski 7, 12.Nowocień 5 --- Klasyfikacja GSMP 2012 po Korczynie: 1.Miklajczyk 35, 2.Michałowski 35, 3.Szepieniec 22, 4.Bełtowski 22, 5.Grzesiński 14, 6.Stec 14, 7.Kluza 8, 8.Soja 5, 9.Sowa 4, 10.Papamichalis 2 --- 40. Rajd Świdnicki Krause: Klasyfikacja RSMP: 1.Kajetanowicz 87, 2.Bębenek 54, 3.Rzeźnik 48, 4.Kuchar 48, 5. Małyszczycki 36, 6.Chchuała 26, 7.Grzyb 25, 8.Habaj 18, 9.Kołtun 14, 10.Chwist 14, 11.Chmielewski 7, 12.Nowocień 5 --- Klasyfikacja GSMP 2012 po Korczynie: 1.Miklajczyk 35, 2.Michałowski 35, 3.Szepieniec 22, 4.Bełtowski 22, 5.Grzesiński 14, 6.Stec 14, 7.Kluza 8, 8.Soja 5, 9.Sowa 4, 10.Papamichalis 2 ---

Navigator: Rallynews home / Artykuły / Narodziny rajdu
Artykuł: Narodziny rajdu
2009-06-09 03:43:40, opublikował: Kozal Kuba

Narodziny rajdu

Kilka miesięcy pracy, tony papieru, godziny rozmów i negocjacji, dziesiątki zezwoleń. Wszystko to po to, żeby przez dwa dni rajdówki cieszyły zgromadzonych na oesach kibiców. Przyjrzyjmy się pracy organizatora rajdu.

Narodziny rajdu

Decyzje
Organizowanie rajdów to jeden ze sposobów realizacji celów zapisanych w statucie niemal każdego automobilklubu. Jedne kluby propagują sporty motorowe poprzez imprezy amatorskie jak KJS-y czy rallysprinty, inne organizują zawody rangi mistrzostw Polski. Zanim jednak klub z takimi ambicjami zabierze się do pracy, jego zarząd musi się zastanowić na chłodno, czy są w stanie podołać takiemu wyzwaniu. Trzeba ocenić czy w okolicy są trasy spełniające odpowiednie wymogi, jakie będą koszty i czy uda się zebrać odpowiedni budżet, czy uda się zebrać odpowiednią ekipę. Jeśli odpowiedzi na te pytania są twierdzące, można wysłać do Głównej Komisji Sportu Samochodowego pismo z prośbą o przyznanie rundy RSMP. Należy to zrobić jak najszybciej, bo GKSS przyznaje rundy już jesienią tak by organizatorzy mieli czas na przygotowania. Na tym etapie nie są potrzebne jeszcze żadne dokumenty i projekty – komisja kieruje się historią i doświadczeniem klubu, trasami jakie leżą w jego zasięgu, zasobami ludzkimi i finansowymi jakimi decyduje automobilklub. Jeśli członkowie komisji uznają, że klub jest w stanie podołać organizacji rudny mistrzostw Polski, rajd trafia do prowizorycznego kalendarza i wyznaczane są osoby oficjalne które będą na nim obecne – Zespół Sędziów Sportowych i delegaci.


Personel
Po przyznaniu organizacji rajdu zaliczanego do mistrzostw Polski można powołać komitet organizacyjny. W jego skład zwykle wchodzą członkowie zarządu klubu, czasem ktoś z władz lokalnych lub przedstawiciel głównego sponsora. Komitet mianuje dyrektora rajdu który od tej pory odpowiada za wszystkie przygotowania. Dyrektor powołuje do pomocy kolejne osoby – zastępców dyrektora (lub asystentów – nazewnictwo może być różne) do spraw zabezpieczenia, do spraw sędziów, do spraw organizacyjnych i do spraw sportowych. Powoływane są także inne osoby: dyrektorzy biura rajdu, biura prasowego, kierownicy oesów i parku serwisowego. Ci ostatni muszą być licencjonowanymi sędziami i ich wyborem zajmuje się zastępca dyrektora d/s sędziów. On też powołuje komisję techniczną która będzie przeprowadzać badanie kontrolne.

Trasa
Opracowanie trasy formalnie spoczywa na barkach zastępcy d/s sportowych. Oczywiście w praktyce pracujemy i podejmujemy decyzje wszyscy razem – wyjaśnia Marek Kisiel, dyrektor Rajdu Karkonoskiego. Układanie trasy rajdu to skomplikowana łamigłówka – musi ona spełniać kilka różnych kryteriów. Przede wszystkim musi być kompaktowa, tak by kibice i zawodnicy nie musieli pokonywać ogromnych odległości. Wraz z nowymi zasadami punktacji wprowadzono wymóg by ilość kilometrów oesowych pierwszego i drugiego dnia rajdu była zbliżona. W przypadku rund łączonych z Pucharem Polski to stanowi spore wyzwanie, bo oesy dla pucharu muszą spełniać nieco inne wymagania. Dodatkowo średnie prędkości na odcinkach specjalnych nie mogą przekroczyć 130 km/h. Wyznaczenie takiej trasy wymaga więc nie lada umiejętności: przydaje się nam doświadczenie z lat ubiegłych – mamy tu mnóstwo tras, niemal wszystkie w przeszłości sprawdziły się już jako oesy, mamy więc w czym wybierać i wiemy już mniej więcej czego się po tych odcinkach spodziewać – mówi Kisiel.

Mając już wyznaczoną trasę, można przystąpić do rozmów z zarządcami dróg. Zwykle są nimi gminy lub nadleśnictwa, czasem trzeba się udać do starostwa by załatwić zgodę od władz powiatu. Tu sprawy mogą przebiegać różnie. Niektóre gminy wręcz domagają się by rajd przebiegał przez ich teren (jak na przykład władze Lubenii w rzeszowskim), inne kategorycznie odmawiają zgody. Niektórzy zarządcy domagają się z góry kaucji na poczet ewentualnych zniszczeń drogi. Praktyką jest już wizja lokalna przed rajdem – wraz z przedstawicielem zarządcy drogi objeżdża się trasę oceniając jej stan (często rejestrując to kamerą wideo) tak by mieć materiał porównawczy do podobnego objazdu po rajdzie. Do obowiązków organizatora należy poinformowanie mieszkańców o rajdzie – zwykle przez rady sołeckie i ogłoszenie wywieszone w całej gminie. Dobrym i praktycznym zwyczajem jest rozmowa z proboszczem lokalnej parafii – tak by nie wejść w paradę jakiemuś weselu lub innej uroczystości. Oprócz samej trasy trzeba wybrać miejsce na park serwisowy, start i metę a także biuro rajdu.

Plan zabezpieczenia
Znając trasę zastępca d/s zabezpieczenia może sporządzić plan zabezpieczenia. To jeden z najważniejszych dokumentów dla całego rajdu. Opisuje on dokładnie w jaki sposób organizator zamierza zadbać o bezpieczeństwo zawodników i widzów, łącznie ze schematami otaśmowania i rozstawienia safeciarzy na poszczególnych zakrętach. Oczywiście korzystamy tu z materiałów z lat ubiegłych, ale i trzeba wszystko sprawdzić i ewentualnie uaktualnić w trakcie przygotowań – zdradza Marek Kisiel. Plan ten musi zostać przedstawiony wojewódzkiej komendzie policji gdzie jest weryfikowany i akceptowany – to krytyczny moment dla rajdu, gdyż bez zgody policji nie ma mowy o organizacji imprezy.

Jednym z punktów planu zabezpieczenia jest zapewnienie szybkiej pomocy medycznej. Powoływany jest lekarz zawodów, opracowywany jest plan rozmieszczenia karetek na oesach. Dla każdego odcinka wyznaczany jest szpital do którego będą zawożeni ewentualni ranni. Personel szpitala jest odpowiednio wcześniej informowany o rajdzie, a załogi karetek instruowane jak najszybciej do niego dotrzeć. Organizatorzy mogą korzystać z karetek z lokalnych ZOZ, lub z coraz liczniejszych prywatnych firm które są w stanie dostarczyć profesjonalnie wyposażone samochody. Oczywiście trzeba za to zapłacić – według stawki godzinowej. Zapłacić trzeba także za pojazdy ratownicze – czy to ze straży pożarnej czy to innej firmy która dostarcza takie pojazdy. Na Rajdzie Karkonoskim pracują ekipy z Czech: mają profesjonalnie wyposażone pojazdy i są doskonale wyszkoleni pod kątem rajdów – uczą się nawet jak ciąć klatki bezpieczeństwa. Straż pożarna nie ma takiego doświadczenia – wyjaśnia dyrektor rajdu. Podobnymi ekipami dysponuje też PZM.

Obsada oesów
Na trasie rajdu pracują dziesiątki osób. Na każdym oesie na starcie, mecie a czasem też w kluczowych miejscach trasy (np. przy szykanach) muszą znaleźć się sędziowie. Muszą też być na każdym PKC-u, oraz w parku serwisowym. Ich powołanie spoczywa na głowie zastępcy d/s sędziów. Z pomocą przychodzą tu stałe ekipy sędziowskie wystawiane przez automobilkluby z całego kraju. Organizator może korzystać z takich ekip powierzając im całe oesy. Między odcinkami a biurem rajdu niezbędna jest łączność. Dlatego jest powoływany kierownik łączności który odpowiada za zorganizowanie i utrzymanie systemu łączności – zwykle są to radia dostarczane przez PZM, ale można też korzystać z innych środków – np. policyjnych radiostacji. Nie ma za to wyboru w kwestii pomiaru czasu. Ekipy chronometrażowe dostarcza PZM i tylko one posiadają atestowany sprzęt do pomiaru czasu.

Dokumenty rajdu
W trakcie tych wszystkich przygotowań dyrektor rajdu musi znaleźć czas na przygotowanie niezbędnych dokumentów. Pierwszym jest program imprezy – jego stworzenie nie jest proste po musi być z jednej strony możliwy do zrealizowania bez spóźnień, a z drugiej nie może być zbyt rozwleczony w czasie. Kiedy uda się już stworzyć spójny i sensowny program i harmonogram można przystąpić do pisania regulaminu uzupełniającego. To już prostsze zadanie, gdyż dokument ten powstaje według wzoru – wystarczy wstawić tam odpowiednie nazwy, osoby, program i właściwie gotowe. Te dwa dokumenty, wraz z planem zabezpieczenia wysyłane są do obserwatora PZM, przedstawicieli ZSS-u i do GKSS-u. Komisja po zapoznaniu się z nimi wydaje tzw. wizę czyli oficjalną zgodę na organizację rajdu według tych dokumentów. Tymczasem dyrektor d/s sportowych pracuje nad książką drogową i notatkami nawigacyjnymi. Wymaga to kilku przejazdów trasy autem wyposażonym w haldę. Zwykle organizatorzy zwlekają z tym do ostatniej chwili, tak by notatki były jak najbardziej aktualne (żeby nie okazało się, że znaki czy drzewa zaznaczone jako punkty orientacyjnie nie zostały w międzyczasie przeniesione lub wycięte). Notatki są jeszcze raz sprawdzane tuż przed rajdem. Na koniec organizatorzy muszą jeszcze opracować informator – kolorowy dokument zawierający mapki, harmonogram, słowo od dyrektora rajdu i reklamy sponsorów.

Sponsorzy
To chyba największe wyzwanie dla dyrektora rajdu – znalezienie funduszy. Nawet bogate kluby niechętnie finansują organizację rajdu, trzeba więc postarać się o inne źródła pieniędzy. Sporą część budżetu stanowi wpisowe od zawodników – dlatego organizatorzy tak chętnie łączą ze sobą rundy RSMP i RPP. Część kosztów udaje się pokryć dzięki umowom barterowym – druk dokumentów czy taśmy organizatorzy otrzymują z zamian za reklamę na rajdzie. Podobnie z samochodami dla sędziów czy funkcyjnymi – od lat już praktyką jest że auta A, B i C dostarczają lokalni dealerzy samochodów którzy są wymieniani jako sponsorzy rajdu.

Część wydatków trzeba ponieść już przed rajdem – koszty opracowania trasy, kaucje dla zarządców dróg, druk dokumentów. Zaraz po rajdzie trzeba wypłacić wynagrodzenia dla sędziów i safeciarzy, opłacić karetki i ratowników. Czasem można porozumieć się z zarządcami dróg i naprawy szkód po rajdzie rozłożyć na cały rok.

Rajd
Dla kibiców rajd to dwa dni emocji, dla zawodników kilka dni więcej pracy. Organizatorzy pracują nad tym przez kilka miesięcy. Przygotowania do Rajdu Karkonoskiego zaczęły się tuż po Nowym Roku: tuż przed Bożym Narodzeniem wiedzieliśmy już, że mamy w tym roku mistrzostwa Polski, ale oczywiście przez święta ciężko coś załatwić, więc ruszyliśmy dopiero jak się skończyły – opowiada Marek Kisiel. Po rajdzie organizator dostaje „laurkę” – ocenę sporządzoną przez obserwatora PZM Marka Oziębłę. Ten kilkustronicowy dokument to najważniejsze podsumowanie kilkumiesięcznej pracy – jeśli ocena jest pozytywna, organizatorzy spisali się dobrze.

> Powrót


 Podoba się? Dodaj do:
  • śledzik
  • blip
Komentarze
2009-06-09 15:49:41 - czajak
artykuł którego nie powstydziłaby się poważna drukowana gazeta. a tu proszę za darmo można przeczytać bardzo ciekawy materiał. BRAWO!
Zaloguj się
Twój email:


Hasło:




Zapomniałeś hasła?
Kliknij to przyślemy je na Twój adres email.


Nie masz jeszcze konta?
Kliknij i zarejestruj się.
Najnowsze wieścizobacz węcej
Gwiazdy stare i młode
Gwiazdy stare i młode
10.06.10 (0)
O zaskoczeniach...
O zaskoczeniach...
19.05.10 (1)
Dura lex, sed lex
Dura lex, sed lex
27.04.10 (6)
Wycinki z Elmotu
Wycinki z Elmotu
20.04.10 (0)
Losowa galeriawięcej galerii
- Rajdy samochodowe - Społeczność - Forum - Artykuły - Kalendarium - Fotogalerie - Zdjęcia użytkowników - Video - Typowanie - Kontakt -
© 2009 rallynews.pl - Warunki użytkowania serwisu - created by insidedreams.pl